Jak powinna wyglądać umowa między komisem samochodowym a kupującym?

Z roku na rok coraz więcej przybywa na rynku samochodów nowych i sprowadzonych zza granicy oraz używanych. Decydujemy się coraz częściej na wymianę auta na nowe. Sprzedaż samochodu to nie lada wyzwanie. Coraz chętniej zlecamy ją komisom samochodowym, które zajmują się profesjonalnym pośrednictwem między nabywca a kupującym. Przed przystąpieniem do transakcji bardzo ważne jest to, aby spisać odpowiednią umowę. Jak zatem powinna ona wyglądać i jakie zapisy zawierać?

Czy warto zlecać sprzedaż samochodu komisowi?

Jedno z głównych pytań, jakie zadają sobie osoby, które chcą sprzedać samochód to pytanie o to, czy warto zlecić sprzedaż pośrednikowi. Odpowiedź nie jest taka oczywista.

Po pierwsze: czas

W dzisiejszym zabieganym świecie bardzo czeto brakuje nam czasu na najważniejsze sprawy - nie wysypiamy się, nie odpoczywamy tyle, ile powinniśmy, nie spędzamy tak dużo czasu z rodziną, jak chcielibyśmy. Sprzedaż samochodu zabiera cenny czas. To nie tylko wstawienie ogłoszenia i pokazanie kupcowi auta na własnym parkingu. Bardzo często kupujący chce w twoim towarzystwie przejechać się samochodem, sprawdzić, czy wszystko działa. Niejednokrotnie też konieczne jest wybranie się z kupcem kilka razy na stację diagnostyczną lub do mechaników. Jest to oczywiste i zrozumiałe- kupno używanego samochodu to trudne zadanie i wymaga sprawdzenia wszystkiego, co ważne. To wszystko jednak wymaga czasu i wysiłku.

Po drugie: ilość potencjalnych klientów

Okazuje się, ze ludzie chętniej kupują samochody w komisie, który niejednokrotnie oferuje dodatkową gwarancję na samochód. W dzisiejszych czasach pełno jest przerabianych w warsztatach samochodów po ciężkich wypadkach, które w zasadzie nie powinny już jeździć. Sprowadzane są zza granicy, gdzie już ich nie dopuszczono do ruchu - w Polsce jednak są przerabiane na “bezwypadkowe igiełki”, które niestety mogą stwarzać zagrożenie. Ludzie boją się więc kupować od indywidualnych sprzedawców, szczególnie jeśli samochód nie ma udokumentowanej pełnej historii serwisowej. Komisy mają więc więcej potencjalnych klientów, niż Ty zdołasz zdobyć, umieszczając ogłoszenia w popularnych serwisach ogłoszeniowych.

Po trzecie: bezpieczeństwo transakcji

Cała transakcja jest przeprowadzona w sposób bezpieczny. Zostawiając auto w komis, masz podpisaną umowę, która reguluje wszystkie kwestie formalne, obowiązki i prawa zarówno Twoje, jak i komisu. Także i tutaj warto zwrócić uwagę na treść umowy i zapisy, które mogą być dla Ciebie istotne.

Umowa komisu - jak powinna wyglądać?

Umowa polega na tym, że komisant (komis samochodowy, który wybrałeś) zobowiązuje się sprzedać samochód komitenta (Twój) we własnym imieniu. Dzięki temu, że w Polsce nie mamy odgórnie obowiązującej umowy, możemy ustalać warunki kupna i sprzedaży indywidualnie z komisem. Pamiętaj, że w wielu miejscach proponowana jest gotowa umowa, w której nie wszystkie zapisy są na Twoją korzyść. Masz prawo negocjować i ustalić takie warunki, które będą dla Ciebie korzystne.

Komis polega na tym, że oddajesz samochód obcej osobie, aby dokonała w twoim imieniu sprzedaży. Jednak samochód pozostaje Twoją własnością. Cena za samochód ustalana jest z góry lub podajesz cenę minimalną, a komis ma za zadanie sprzedać twój samochód za jak najlepszą cenę. Przy zapisie o cenie warto zaznaczyć, że komis nie ma prawa sprzedać samochodu za wyższą cenę niż w umowie, jeśli sobie tego życzysz. Zapobiegnie to sytuacji, że komis dorzuci do ceny wysoką prowizję i cena nie będzie atrakcyjna dla kupującego.

W przypadku osiągnięcia ceny wyższej niż pierwotnie ustalona (lub niższej) - powinno nastąpić stosowne rozliczenie komisu z właścicielem. Po sprzedaniu samochodu należy też z komisem rozliczyć się z zaliczki, wysokość, której także umieszcza się w umowie. Najczęściej ma ona postać procentu od ceny sprzedaży.

Jeśli okaże się, że za wyznaczoną przez Ciebie kwotę komisowi nie udaje się sprzedać samochodu, można obniżyć cenę. Warto jednak ustalić to wcześniej w umowie lub w formie aneksu do umowy.

Warto pamiętać, że umowa komisu jest umową rezultatu, jednak zwykle zapłata występuje po sprzedaży samochodu  w określonym w umowie czasie. Jej wysokość jest już zwykle pomniejszona o kwotę prowizji. Komis może się tez upomnieć o prowizję, jeśli samodzielnie sprzedasz samochód w trakcie trwania umowy, chyba że jasno w umowie dookreślicie, że prowizja należy się tylko jeśli sprzedaży dokona komis.